 |
Publikacja powstała w ramach projektu www.wykluczenie.pl współfinansowanego ze środków otrzymanych od Ministerstwa Polityki Społecznej w ramach Rządowego Programu - Fundusz Inicjatyw Obywatelskich
|
| |
Redakcja:
Łukasz Cholewicki
Beata Benyskiewicz
Magdalena Borowiec
Krzysztof Maj
Aleksandra Rewers
Wojciech Zarzycki
|
Wydawca:
Stowarzyszenie Pogotowie Społeczne
Poznań, ul.Bydgoska 6/7
tel/fax 061 8705 770
e-mail: biuro@pogotowiespoleczne.org.pl
www.pogotowiespoleczne.org.pl
Projekt graficzny i skład komputerowy:
CRISMA - Krzysztof Maj
Poznań - grudzień 2006
|
|
|
15.12.2006. |
Nikt nie wie dokładnie ilu ich jest. Według danych rozmaitych organizacji państwowych i pozarządowych, ich liczba waha się od 80 do 300 tysięcy. Są w każdym większym mieście – bezdomni. Obywatele drugiej kategorii w naszej bezpiecznej, oswojonej przestrzeni. |
|
Czytaj całość
|
|
|
15.12.2006. |
dr Monika Oliwa-Ciesielska Instytut Socjologii Zakład badań problemów społecznych i pracy socjalnej Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
Te rozważania na temat bezdomności są próbą stawania po stronie tych, którzy rzadko we współczesnym świecie znajdują rzeczników. Badania socjologiczne, jakie prowadziłam od wielu lat nad problemem bezdomności i marginalizacji głównie miały wskazać na postrzeganie siebie i swojej bezdomności przez samych odrzuconych z życia społecznego. Ten obraz bezdomnego okazał się tragicznym dowodem na posługiwanie się krzywdzącymi stereotypami, które mają charakter naznaczający.
|
|
Czytaj całość
|
|
|
15.12.2006. |
Beata Benyskiewicz Stowarzyszenie Pogotowie Społeczne
Bezdomność, czy właściwie ludzi bezdomnych, poznaję od ponad dziesięciu lat, jednak całkiem niedawno z zainteresowaniem zaczęłam analizować jak zmienia się polska bezdomność na przestrzeni czasu, a co za tym idzie, w jakim kierunku powinny zmierzać działania wspierające. |
|
Czytaj całość
|
|
|
15.12.2006. |
|
Chudobczyce nikogo nie rozpieszczają. W Chudobczycach widać, kto jest kim. Kto nigdy nie pracował. Kto całe życie migał się od roboty, nie oszuka tu nikogo, że ma papiery na przodownika pracy. Jeśli nawet udało ci się oszukać przy przyjęciu i skłamałeś, że nie masz problemu z alkoholem, czy narkotykami, to ludzi nie ocyganisz. Po tygodniu, dwu, wyjdzie wszystko. Albowiem grupa, społeczność jest w Chudobczycach wszystkim. Widzi wszystko i zaraz się rozezna na każdym. Jeśli oceni, że się nadajesz, zostaniesz zaakceptowany. Jeśli będziesz lawirować, bumelować, pomyśl o przenosinach gdzie indziej. |
|
Czytaj całość
|
|
|
15.12.2006. |
|
Już parę lat temu wszystkie organizacje prowadzące systemową pomoc dla ludzi bezdomnych słusznie doszły do wniosku, że stworzenie wyłącznie warunków do przetrwania jest niewystarczające. Że trzeba szukać rozwiązań, które pomogą wyrwać takiego człowieka z zaklętego kręgu autodestrukcji, w jakim się znalazł, niezależnie od przyczyn, przez które tam trafił. Trzeba znaleźć sposób, aby pomóc mu wyjść z bezdomności. Słusznie stawiając na rozwój umiejętności zawodowych, uzupełnienie braków wykształceniu, trochę zapomina się o uzależnieniowym aspekcie bezdomności. |
|
Czytaj całość
|
|
|